poniedziałek, 17 lutego 2014

Phone case

Witajcie! Dziś na blogu pomysł na to, aby wasz telefon wyglądał niepowtarzalnie i jedynie w swoim rodzaju. Mogłyście widzieć już ten sposób na zagranicznych blogach gdzie do przezroczystego etui na Iphone wkłada się wydrukowane karteczki z ciekawymi wzorami. Ja posiadam Samsunga Galaxy Core Plus i niestety nie znalazłam ciekawych etui czy obudowy na mój telefon. Postanowiłam więc poszukać przezroczystego opakowania i samemu ozdobić swój telefon. Jakaż to jest oszczędność! Na allegro można kupić naprawdę fajne obudowy (tylko do mojego modelu nic nie ma;p). Niestety za takie etui trzeba zapłacić coś kolo 40-50zł. Uważam że ta cena jest mocno wygórowana. Posiadacze Iphone'ów są w najlepszej sytuacji, opakowania na ich telefony można dostać dosłownie na każdym kroku. Wracając do kosztów, za wydrukowanie trzech kartek z 12 zdjęciami zapłaciłam 3zł, a za przezroczyste etui 30zł. Za całe 33zł mam więc 12 różnych etui na swojego samsunga :) Poniżej możecie zobaczyć jak prosto się to robi.
*
Zdjęcia które wydrukowałam znalazłam na wszelakich stronach typu tumblr czy pinterest. Wydrukowałam cztery zdjęcia na jednej stronie A4. Następnie wycięłam karteczki w kształt pasujący do obudowy. Mój telefon jest dość sporych rozmiarów więc rozmiar zdjęć była ok. Ale drukując karteczki do swojego telefonu upewnijcie się jaką wielkość potrzebujecie, aby nie była zbyt mała bądź duża. Teraz musimy sobie wyciąć kształt który będzie pasował do naszej obudowy. Często w takim kupowanym etui znajduje się kawałek kartonu i wtedy mamy ułatwioną sprawę. Jednak jeśli nie macie czegoś takiego spróbujcie położyć obudowę zewnętrzną częścią na kartkę i odrysować kształt. A następnie odrysujcie miejsca na dziurki jak aparat czy głośnik. Tak przygotowaną kartkę kładziemy na wydrukowanym wzorze, odrysowujemy i wycinamy. Teraz można każdego dnia nosić inny wzór na telefonie :)



Pozdrawiam i mam nadzieje że teraz będę miała trochę czasu żeby uszyć coś dla siebie :)

wtorek, 4 lutego 2014

Relacja z pokazu Junk Fashion Show 2014

Witajcie :) Dziś chciałam Wam pokazać jak moja kreacja prezentowała się na pokazie oraz które prace studentów SAPU podobały mi się najbardziej. Jak już wiecie na Junk Fashion Show pierwszy rok zawsze ma do wykonania sylwetkę z papieru. Natomiast temat drugiego roku się zmienia, tym razem była to Młoda Polska. Można było inspirować się ubiorem, rzeźbą, malarstwem czy architekturą z tamtego okresu, dlatego rozbieżność projektów była duża. Projektując swoją sukienkę chciałam żeby nawiązywała ona do tego co nosiły kobiety w tamtych czasach, ale także żeby wpasowywała się w nasz wiek. Dlatego postanowiłam oprzeć się na przezroczystościach tkaniny. Góra sukienki została uszyta z rozciągliwej siatki, a dół z szyfonu. Chciałam aby sukienka miała ciekawy koronkowy wzór, który wyglądałby jak haft, ale nigdzie nie mogłam znaleźć aplikacji w brzoskwiniowym kolorze. Wpadłam więc na pomysł kupienia gipiury na metry którą cięłam na małe fragmenty i upinałam pod różnym kątem na sukience tworząc swój własny wzór. Udało mi się uzyskać tym zamierzony efekt. Sukienka została przyozdobiona dodatkowo perełkami i kryształkami. Gdybym miała na nią więcej czasu myślę że tych kryształków znalazłoby się tam więcej. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tematu jaki mieliśmy, ponieważ idealnie wpisywał się w estetykę jaką lubię najbardziej. Poniżej zdjęcia sukienki :)




Jeśli chodzi o kreacje innych studentów to kilka projektów które podobały mi się najbardziej z pierwszego roku:
Ostatnia kreacja po prostu zapierała dech w piersi :D Piramida Azteków jako sukienka? Wielgachny pióropusz na głowie? W życiu nie widziałam czegoś takiego. Uważam że pomysł był prze prze genialny. Wielkie chapeau bas dla twórcy!
Jeśli mam mówić szczerze to pojawiło się wiele kreacji i z pierwszego i z drugiego roku które mi się bardzo nie podobały ze względu na kiczowatość i totalny brak smaku. No ale podobno o gustach się nie dyskutuje;)
A poniżej możecie zobaczyć wybrane projekty drugiego roku które mnie urzekły, jak widać podobały mi się najbardziej te w podobnym klimacie :) 
Dajcie znać które projekty Wam się podobały najbardziej :) Jeśli nie byliście na pokazie możecie zobaczyć je w galerii na facebooku VAAS Photography | Wiesiek Stempak

czwartek, 30 stycznia 2014

Junk Fashion Show 2014

Witajcie :) Na pewno zauważyłyście brak jakichkolwiek postów w ostatnim czasie. Niestety nie mam kompletnie czasu, aby szyć coś dla siebie. Dziś chciałabym Wam pokazać co wykonałam na  pokaz semestralny w mojej Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru. Pokaz odbędzie się 2 lutego o godz. 17.30 w Nowohuckim Centrum Kultury. Żeby wejść na pokaz trzeba niestety mieć zaproszenia, których nam rozdano niewiele w tym roku. Można jednak spróbować przyjść sporo wcześniej kiedy jeszcze nie sprawdzają zaproszeń. Pierwszy rok tradycyjnie wykonuje kreacje z papieru. A drugi, na którym jestem ja, miał zainspirować się okresem Młodej Polski. 
Na fb pokazywałam Wam już jak wygląda mój projekt, jednak po namyśle wprowadziłam parę zmian takich jak usunięcie szyfonu na ramionach i materiału pod spodem. Ostatecznie modelka będzie miała wysokie beżowe figi. Chciałam tym zabiegiem wydłużyć i wyeksponować nogi. Dodatkowo na szyfonie naszyłam małe perełki, które słabo widać teraz na zdjęciach. Cała suknia jest prześwitująca, pod spodem widać mój manekin który jest w kwiaty, dlatego w pełni jej nie eksponuje. Wykonałam także coś w rodzaju opaski/tiary na głowę. Z sukni jestem bardzo zadowolona :) Wreszcie miałam okazję uszyć długą suknię w klimatach jakie lubię najbardziej. Po pokazie na pewno na blogu pojawią się zdjęcia sukni z wybiegu, gdzie będzie ją widać lepiej.
\
A to wspomniana tiara :)
Serdecznie zapraszam i pozdrawiam Was :)

środa, 18 grudnia 2013

TK Maxx & Christmas decorations

W dzisiejszym poście chciałabym wam pokazać jak udekorować swój pokój na święta. Post szczególnie jest skierowany do studentek, które chcą wprowadzić do swojego pokoju trochę świątecznej atmosfery. Ozdoby potrzebne do wykonania takich dekoracji można znaleźć w sklepie TK Maxx. Sklep jest ogromny i można tam kupić masę ciekawych rzeczy. Oprócz ubrań, butów czy torebek możemy tam dostać kosmetyki czy dekoracje do domu, a w tym właśnie ozdoby świąteczne.
Wybrałam kilka rzeczy, które udekorowały mi mój pokój.
Tym razem bombek nie zawiesiłam tradycyjnie na choince tylko przywiązałam do nich sznurki, które zawiesiłam na karniszu. Bombki pięknie się prezentują przy zapalonych światełkach świątecznych, które wiszą obok.
Resztę bombek przykleiłam klejem na gorąco do kartonu w kształt choinki. I razem z uroczym śnieżnym jeżem wylądowały na mojej półce.
Śnieżną kulę postanowiłam ozdobić wyciętą czerwoną śnieżynką. Przykleiłam ją klejem.
Rolkę papieru z napisami użyłam do obłożenia kartonu, użyłam taśmy dwustronnej. A następnie z papieru wycięłam renifera, który dostał dodatkowo czerwony nos z materiału. Mój rudolf zawisł na ścianie nad łóżkiem :)
Papier wylądował też w ramce, która kojarzy mi się bardzo zimowo. W połączeniu z czerwienią i napisami nadaje świątecznego nastroju.
Na koniec postanowiłam ozdobić białą świeczkę brokatem. Użyłam tej filcowej śnieżynki, którą przyłożyłam do świeczki. Szczeliny wypełniłam klejem i posypałam brokatem.
Polecam serdecznie rzeczy jakie możecie dostać w Tk Maxxie.
Życzę wszystkim wspaniałych, ciepłych i rodzinnych Świąt :) 

niedziela, 27 października 2013

Black & White shorts

Dziś chciałabym pokazać Wam jakie spodenki sobie ostatnio wymodziłam :). Powstały z długich spodni, które znalazłam w second handzie. Spodnie jednak były tak ogromne (rozmiar 48), że można było się prawie zmieścić w jednej nogawce;p. Dlatego nie wiedziałam do końca czy dam rade je zmniejszyć. Ale wzór na tkaninie mnie przekonał i nie żałuję. 
Najpierw obcięłam nogawki spodni. Następnie zaczęłam zwężanie. Przeszywałam parę cm po obu stronach i zakładałam na siebie aby zobaczyć czy są ok. Po paru razach się udało, jednak nie zachowałam kieszeni. Zwyczajnie nie chciało mi się z nimi bawić ;). Nogawki obcięłam w łuk jak widać na zdjęciu niżej w trzecim etapie. Następnie zawinęłam materiał i przeszyłam. Na koniec do brzegu doszyłam czarną taśmę koronkową. 
Gotowe!

wtorek, 8 października 2013

Lana Del Rey on my top

Do tej pory zawsze malowałam napisy na koszulkach farbami do tkanin. Tym razem postanowiłam spróbować zrobić go za pomocą papieru transferowego. Wybrałam się w poszukiwania takiego papieru i znalazłam ale w Krakowie kosztował on aż 16 zł za jedną kartkę!  Na szczęście udało mi się go dostać trzy razy taniej w moim rodzinnym mieście Jędrzejowie. Może akurat trafiłam na taki sklep w krk, może znacie miejsca gdzie można go kupować taniej? Papier ten służy do nadrukowania wzoru, a następnie do przyprasowania go do koszulki. Polecam zdecydowanie tę metodę osobom które nie mają żadnych zdolności plastycznych.
Na początku w Photoshopie wykonałam napis Lana Del Rey wybierając odpowiednio grubą czcionkę, a następnie wypełniłam litery zdjęciem z różami. Możecie znaleźć wiele tutoriali jak zrobić taki napis w tym programie.
Teraz wystarczy wydrukować ten napis na papierze transferowym w ODBICIU LUSTRZANYM. To jest najważniejsze ponieważ przyklejamy litery układając je wzorem do koszulki. Każde słowo wydrukowałam na osobnej kartce, aby było w miarę duże. Wycinamy wszystkie litery i układamy na wyprasowaną gładką powierzchnię. Następnie zaprasowujemy żelazkiem przez minutę, ściągamy delikatnie papier z liter i gotowe! Zakochałam się w tej metodzie, ponieważ daje o wiele więcej możliwości niż farby. Jest szybka i banalnie prosta. Polecam :)