poniedziałek, 30 stycznia 2012

Piórkowa biużuteria

Hej:). Jako ze jestem w trakcie sesji wstawiam ostatni wpis z wakacji jaki jeszcze posiadam. Powrócę do Was z czymś aktualnym po 7 lutym, jak tylko skończę egzaminy. Dzisiaj pokażę Wam jaką biżuterię wykonałam z piórek które wypadły podczas szycia sukienki z poprzedniego postu.
Najpierw połączyłam kilka piórek taką małą czarną gumeczką.
Robiąc kolczyki, końcówki obwiązałam czarnymi nićmi przytwierdzając bigle. Nici trzymają się za pomocą kleju.
Robiąc naszyjnik wzięłam jakąś część którą znalazłam w domu (sama nie wiem co to jest haha ;p ) i przykleiłam ją do końcówki.
A potem tą wystającą nitkę obwiązałam wokół kółka.
Dodałam naszyjnik i zrobione.


sobota, 7 stycznia 2012

Koronka i piórka

Dzisiejszy wpis pochodzi jeszcze z wakacji. Marzyłam o uszyciu tej sukienki od dawna. I się udało! Body dostałam od koleżanki, zakochałam się w nich ♥.Jestem mega zadowolona z efektu! Inspiracją do jej uszycia była sukienka Emmy Watson którą miała kiedyś na premierze Harrego Pottera. Sukienka pochodzi od Rafaela Lopeza. 
112_1.jpg
Nie mam pojęcia ile kosztuje w oryginale, ale założę się że majątek;). Nie mogłam nigdzie dostać piórek na taśmie. W końcu zamówiłam je w internetowej pasmanterii i razem z przesyłką dałam 100zł za 5 metrów. No a teraz już zapraszam na opis :)
Tak wyglądały body na początku:
Wycięłam delikatny dekold z przodu i głęboki z tyłu.

 Następnie z cienkich długich bawełnianych pasków zrobiłam sznureczki do wiązania. Po prostu rolowałam pasek materiału i przeszywałam na maszynie.

Potem przyszyłam je u góry z tyłu bodów.
Obcięłam rękawki. I w ten sposób nasze body są już gotowe
Do wykonania dołu potrzebna będzie prosta czarna spódnica i pióra na taśmie. 

Obszywamy spódnicę piórkami warstwowo, ale tak żeby nie było widać taśmy.
Ja dodałam jeszcze o góry gumkę, żeby spódnica przylegała do tali.


 Done! Gdyby ktoś się zastanawiał, nie mam na sobie biustonosza, tylko takie cieliste przylepne miseczki.



czwartek, 22 grudnia 2011

Oldschool

Kolejny wpis z wakacji, nie pasuję do świątecznej atmosfery, ale i tak dodaję. Dzisiaj coś co może zrobić każdy i to w 2 minuty. Potrzebne będą staromodne jeansy. Ja znalazłam te w swoim ulubionym sh, ale równie dobrze można je wyciągnąć ze starych szaf naszych mam. Wystarczyło tylko obciąć nogawki i podwinąć. Nie potrzeba niczego zaszywać. Oczywiście taki krój poszerza nam tyłek, ale mnie to jakoś nie przeszkadza. Polecam założyć je do czarnych rajstop, ja bardzo lubię w nich chodzić nawet w zimne dni. Pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia.






środa, 2 listopada 2011

Płaszczyk

Wreszcie wstawię coś aktualnego. Malutkie DIY, czyli zmiana guzików w płaszczu. Zakupiłam go w New Yorkerze. Miał zwyczajne plastikowe guziki. Po dodaniu innych zakupionych w pasmanterii, płaszcz nabrał nowego wyrazu. Ulica którą widać znajduje sie obok mojego domu i jest tam tak pięknie kazdej jesieni.





Pozdrawiam:*

sobota, 24 września 2011

Czarna sukienka



Witam Was serdecznie:) Dzisiaj coś co zrobiłam ze starej tuniki i zwykłej bawełnianej sukienki z sh. 
 Tak wyglądałam tunika na początku:

Odciełam od niej sam dół, te falbanki, które posłużą mi jako rękawki:


  Na długiej sukience z sh odrysowałam wymiary od inne tuniki:


Nie przywiązywałam wielkiej uwagi do tego czy porządnie ją odrysowałam bo wiedziałam ze potem i tak będę ją jeszcze przycinać czy zwężać.Wycięłam to co odrysowałam i zeszyłam na maszynie po bokach:

Następnie zwężyłam sukienkę aby miała kształt opływający ciało i doszyłam falbanki po obu stronach jako falbankę:
Gotowe :D

niedziela, 18 września 2011

Mcgeen's bag

Dzisiaj pokażę Wam jak w prosty sposób zrobić sobie torebkę. Mogłyście widzieć już gdzieś tą metode. Są one zainspirowane przecudownymi torebkami Mcqeena.

Potrzebne nam jest duże opakowanie na okulary przeciwsłoneczne:
Następnie zrobiłam kwiatka z materiału którego przykleiłam u góry czarnego opakowania. Tu możecie zobaczyć jak go zrobić:http://giana.pinger.pl/m/7111170/kwiat-we-wlosach


Jak widać w torebce nie za wiele się mieści. Ale myślę że na impreze to wystarcza. Można ją nosić na dwa sposoby: do ręki lub doczepić łańcuszek.



Druga torebka jest bardziej podobna do tych od Mcqeena. Po prostu na górę opakowania przyklejamy kilka pierścionków.




 Pozdrawiam:*