piątek, 3 maja 2013

Roses

Kiedy ujrzałam poniższą sukienkę od razu się w niej zakochałam. Do tego stopnia że postanowiłam sobie taką uszyć. Jest niewyobrażalnie dziewczęca i wiosenna :D. Tym razem nie wybrałam się po tkaninę do sklepu, a do second handu. W takich miejscach jest pełno zasłon czy pościeli o ciekawych wzorach. Udało mi się znaleźć ogromną zasłonę w róże. 

Spódnica została wycięta z koła. Jeśli ktoś jest ciekawy to zapraszam do tego posta gdzie krok po kroku wytłumaczyłam jak to zrobić. Wykrój góry jest ten sam który używałam rok temu do uszycia miętowej sukienki, z tym że zmodyfikowałam go dodając inne wycięcie na plecach. Wycinając tył, wykroiłam materiał dwa razy, aby stworzyć odszycie. Zszywam je do siebie prawymi stronami, wywijam na drugą stronę i zaprasowuję, w ten sposób mam dokoła zakończony materiał.

Na wierzch dodałam przezroczysty materiał i wykończyłam całość malinową wstążką. Mój manekin też jest w kwiaty, więc może się troszkę zlewać na zdjęciu z sukienką :)









Zdaję sobie sprawę że chciałybyście aby było więcej postów. Niestety jestem tak zajęta że jest to nie możliwe. Najbliższe dwa miesiące będą bardzo zapracowane. Ale obiecuję że w wakacje się zrehabilituję i postów będzie więcej:) Pozdrawiam

48 komentarzy:

  1. Aniu! Czytam regularnie Twojego bloga i zawsze czekam na notkę c: Jesteś wielką inspiracją! Ja zajmuję się malowaniem po ubraniach, a szyciem.. prawie wcale. Ale patrząc na cuda, które tworzysz, mam ochotę usiąść do maszyny i szyć godzinami! Jesteś bardzo zdolna, pewnie wiele razy już to słyszałaś. Pozdrawiam serdecznie, cierpliwie czekam, aż wstawisz kolejne cudo c: A i sukienka jest idealna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka ;) Masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna sukienka :) I zgadzam sie z poprzedniczkami niewątpliwie masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna sukienka:)
    do takiej chyba nie da sie zalożyć biustonosza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam taki biustonosz na sam przód, takie miseczki z klejem :)

      Usuń
  6. piękna wyszła, masz talent !

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam sie w 100 % co do tkanin z sh, sama szyję i pochłaniam wszystko co kolorowe z sh, nie ważne czy zasłona, firana, obrus czy szlafrok :D ważne żeby był w dobrym stanie i odpowiednich kolorach :)

    Sukienka wyszła Ci piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. niesamowita jest! masz talent, ogromny talent :) ja planuję uszyć sobie spódnicę maxi, ale nigdzie nie mogę znaleźć gładkiego materiału w sh, naprawdę, nic kompletnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  9. popieram poprzedniczki :)
    na prawdę jest prześliczna, nic dodać nic ująć a Ty wyglądasz w niej przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna sukienka, ale za krótka - mały wiaterek i majtki widać

    OdpowiedzUsuń
  11. jesteś cudowna. piękna sukienka. :)
    lumpeksy to skarbnica materiałów. można kupić fajną zasłonkę i to w niskiej cenie. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukienka piekna, dziewczęca...Chyba niełatwa w uszyciu, ale...ciut za krótka. Nie wygląda to dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Brawo, fajniusia, taka kobieca, wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moim zdaniem, też za krótka i obniżyłabym trochę talię...

    OdpowiedzUsuń
  15. ta sukienka jest meeega! powtarzam się : masz TALENT i pewnie niebawem twoje projekty gdzieś się pojawią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wcale nie jest za krotka, jedyne co bym zrobila to podwyzszyla nieco talie ;)
    bardzo ladnie poszlo Ci z zamkiem :)
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ma co, zachwyciłaś mnie tym postem! Również kocham szyć i moim marzeniem jest uszyć sobie sukienkę, ale.. niestety maszyna mi się zepsuła i nie wiem czemu. Chciałam zanieść do naprawy, ale w sumie nie wiem gdzie.. i tak tkwię z tysiącami pomysłów w głowie, wpatrując się w zakurzoną maszynę...

    OdpowiedzUsuń
  18. urocza! :) masz piękną fryzurę, kręcisz włosy lokówką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam swoje falowane, które podkręcam lokówką żeby się układały tak jak chce :)

      Usuń
  19. Świetna, ale chyba bardzie pasowałaby tu wg. mnie wstążka w kolorze jasno różowym, a nie malinowym.. Chociaż tak też jest ładnie :3 Pozdrawiam i zapraszam do mnie ciociasamozuo-diy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna sukieneczka, jak z bajki! Masz talent! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. co za cudeńko!!! piękna i tyle :)
    chcciałabym mieś taką,ale bez tej warstwy wierzchniej przeźroczystej :)
    te zasłony z sh sa piękne,tez na nie poluję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. piękna sukienka ! <3 zapraszamy do nas :http://only-imagine-diy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczna sukienka, jak Twoje wszystkie dzieła :) Można spytać jakiego aparatu używasz?

    OdpowiedzUsuń
  24. kuurde ! *.* genialne ! boska jest ! jak nie lubię chodzić w sukienkach... tak to mam ochote w jakąś wskoczyć ! ;D trzymam kciuki żebyś tak dalej pracowała :D i poprosze zaproszenie na pierwszy pokaz ! <333 wczoraj (5.05) weszłam przypadkiem na twój blog, bo szukałam DIY i jak weszłam to już wyjść nie mogłam ;D przeczytałam wszystkie posty,od początku do końcaa ;D jeszcze takiej fazy, żeby wszystkie posty przeczytać to jeszcze nie miałam :)) z resztą... co to dużo mówić... masz zaje zaje styl i wgl :)) czekam na kolejne posty ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny pomysł na recycling! piękna faktura materiału! jak wyżej zgadzam się z koleżanką i nie zdecydowałabym sie na przeźroczystą warstwę, ale to oczywiście kwestia gustu ;)

    ARTycoolove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. jeeeejku, jak pięknie! *.* nie wierze, jak można mieć aż taki talent! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczna, ale jak dla mnie strasznie przesłodzona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękna :)).!!! zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna :) Szyłaś "na oko" czy z wykroju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przód sukienki to gotowy wykrój. Tył sama do niego dopasowałam i dół spódnicy wycięłam po prostu z koła :)

      Usuń
  30. jestem pod wrazeniem ;D cudna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  31. prześliczna zapraszam do siebie również
    http://margarittasdiy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. rewelacja, bardzo dziewczęca, chyba też sobie taką zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. skąd ten przezroczysty materiał ?;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sukienka sama w sobie to super pomysł, ale co cię tak wzięło na te niebieskie i czerwone wstążki? Rujnują całą sukienkę i aż zalatuje kiczem.

    OdpowiedzUsuń
  35. śliczna sukienka, ale obniżyłam talię i troszkę ją wydłużyła, bo się wydaje za krótka, ale żeby samemu coś takiego uszyć ;) szacun :)

    zagatka

    OdpowiedzUsuń
  36. jaka cudowna *___* szczena opada :P

    OdpowiedzUsuń