sobota, 5 lipca 2014

DIY Caged Bra & Neon Sneakers

Witajcie po dłuższej przerwie :) Dzisiaj pokaże Wam dwie rzeczy które ostatnim czasem zrobiłam dla siebie. Ostatnio mam ogromną fazę na kolor neonowo żółty. Z racji tego że nie chciałam kupować kolejnych conversów, które jak wiemy nie należą do najtańszych, postanowiłam kupić sobie tego typu trampki ale bez żadnych znaczków. Udało mi się znaleźć zwykłe białe, które nie miały na sobie jakiś typowych znaków świadczących o podróbce conversów. Zaopatrzyłam się w neonową farbę i pomalowałam je :). Tkanina dobrze wsiąknęła farbę i jak potarłam je mokrym palcem dla sprawdzenia to nie starła się, więc myślę że deszczyk przetrzymają :). Wiadomo że taka rzecz nie będzie tak trwała jak fabrycznie zafarbowane buty, ale były na tyle tanie, że nie będzie ich szkoda jak się zniszczą :) Polecam tą metodę na trampkach które się wam podniszczyły i chcecie je odnowić :)
Użyłam farby akrylowej którą rozcieńczyłam trochę wodą. Jest to ważne ponieważ jeśli położymy samą farbę buty zrobią się bardzo sztywne. Możemy ją nakładać pędzelkiem bądź gąbeczką w obu przypadkach nie malujemy po bucie tylko wklepujemy farbę równomiernie.

Druga rzecz jaką zrobiłam to biustonosz z paskami które tworzą coś w rodzaju klatki na ciele. Nie do końca wiem jak to się nazywa po polsku, po angielsku caged bra idealnie oddaje czym jest ten biustonosz. Tego typu bielizna stała się bardzo popularna swojego czasu. W końcu postanowiłam też sobie taki zrobić. Idealnie nadaje się on do wyciętych t-shirtów, których jest teraz pełno w sklepach. 
Potrzebny nam będzie biustonosz (najlepiej jakiś gładki, ja użyłam bardotki) i cienkie gumki. Przy tworzeniu go pomógł mi bardzo manekin na którym upinałam wszystko. Następnie zdjęłam biustonosz z gumkami z niego i przeszyłam na maszynie. Możecie to zrobić ręcznie ! Wystarczy zeszyć ze sobą miejsca gdzie poszczególne paski łączą się ze sobą.
Spodenki które mam na sobie także uszyłam sama :) Możliwe że zrobię wpis na temat tego jak je uszyc. Generalnie nie jest to prosta sprawa i z powodu malowania pokoju nie robiłam fotorelacji w trakcie.

Biustonosz - DIY
Top - No name (kupiony w Hiszpani)
Szorty - DIY
Trampki - No name + DIY

32 komentarze:

  1. Stanik - rewelacja <3 Mam pytanie, ilu metrów gumki potrzebowałaś, żeby stworzyć to cudo? *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam 3 m, ale sporo mi zostało, więc myślę że pomiedzy 2-2.5 m :)

      Usuń
  2. Jak zrobiłaś szorty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam że powinien pojawić się wpis na ten temat :) Nie miałam szansy robić zdjęć podczas ze względu na remont, ale postaram się to wytłumaczyć :)

      Usuń
  3. świetne ! :) i spodenki , i stanik , a w szczególności trampki - uwielbiam je pod każdą postacią :) nigdy nie pomyślałam nad pomalowaniem ich... ;p teraz otworzyłaś mi oczy na tyle możliwości :D dziękujeee :))
    Pozdrawiam i czekam na następny wpis :)) ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. i trampki i stanik wyszły rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jezu, jesteś najgenialniejszą osobą jaką 'znam'! :) przepiękne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochałam się w tych przeróbkach i w tym zestawie! jesteś genialna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabyś podać nazwę tej farby , ile kosztowała i gdzie ją kupiłaś? Byłabym bardzo wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją w sklepie dla plastyków w Krk, kosztowała coś koło 5zł, Na farbie pisze: Amsterdam acrylic paint

      Usuń
  8. uwielbiam twoje przeróbki i twój styl, powinnaś częściej dodawać posty ^.^

    http://wojdynkafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała żeby były częściej, ale nawał obowiązków czasem mi na to nie pozwala :)

      Usuń
  9. Widze,że nie tylko przerabiasz ubrania ale i często sama szyjesz,jednak czasami piszesz,że nie miałaś wykroju i posiłkowałaś się ubraniami,które już masz. Ponieważ sama troche szyję moge polecić ci magazyn “Burda“ znajdziesz go w każdym pożądnym kiosku. Jest to gazeta z naprawde ciekawymi wykrojami, ukazuje sie co miesiąc. Jeżeli wciąż nie czujesz się pewnie w szyciu kup “Szycie krok po kroku“. Naprawde polecam! Rozwijaj sie dziewczyno,bo masz do szycia talent! :) /Atmosfera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Burdy korzystałam parę razy, ale zazwyczaj kupuję ją dla jednego wykroju który akurat mi przypadnie, a reszta mi się nie podoba dlatego nie robię tego często :)

      Usuń
  10. Stanik - rewelacja, trampki - jeszcze większa rewelacja! Co jak co, ale ja tylko mogę patrzeć z wywieszonym jęzorem na Twoje cudeńka zrobione własnoręcznie. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Stanik bomba! Strasznie mi się podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. z jakiego materiału uszyłaś szorty? świetna stylizacja ;**

    OdpowiedzUsuń
  13. Super blog! Polecam mój http://dzoalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Ci to wszystko ślicznie wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeju ze stanikiem to faktycznie świetny pomysł! aż mnie zachęciłaś do DIY ;)
    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że do Jędrzejowa wróciłaś :)
    Przepiękna stylizacja, wszystko do siebie pasuje :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Z każdym postem zachwycam się co raz bardziej i bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ten stanik mnie zachwycił, zrobię swój! a ostatnio zrobiłam przezroczystą torebkę-pudełko z Twojej instrukcji, jeśli chcesz, możesz zobaczyć efekt u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. i trampki czyste skąd są?

    OdpowiedzUsuń
  21. boze cudny wyszedł ci ten stanik :))) zazdro ci talentu :)) a wiesz moze gdzie moge taki caly kupic ? i jak on sie nazywa ? bo szukam i szukam i nigdzie nie moge znalesc ....... Drogi jest ?

    OdpowiedzUsuń